sobota, 30.marca.2013, 21:19





600g mąki pszennej
200ml letniej wody
20g drożdży świeżych
1 całe jajko i 1 żółtko
3 łyżki oleju
1,5 łyżeczki soli
1,5 łyżeczki cukru
białko do posmarowania

Mąkę wsypujemy do miski, robimy dołek do którego wlewamy letnią wodę, wsypujemy cukier i pokruszone drożdże, w dołeczku staramy się rozpuścić drożdże z cukrem i odrobiną mąki. Zostawiamy aż ruszą drożdże.
Jak w dołeczku zacznie się pienić dodajemy resztę składników, wbijamy jajka, dodajemy olej, sól i wyrabiamy jędrne, nie klejące się do rąk ciasto. Zostawiamy pod przykryciem na 40 minut w ciepłym miejscu, żeby podwoiło objętość.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części i z każdej ujmujemy odrobinę ciasta, z którego zrobimy kuleczki.
Z papieru do pieczenia wycinamy pasek o grubości 15 cm zwijamy go na 3 części, końce spinamy zszywaczem i formujemy okręgi. Do każdego wkładamy uformowane miseczki chlebowe i zostawiamy do wyrośnięcia na 20 minut.
Wyrośnięte chlebki smarujemy białkiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180*C tak długo, aż będą ładnie zarumienione i wypieczone w środku, najlepiej sprawdzić patyczkiem. Moje się piekły 30 minut.
Z wystudzonych chlebków wycinamy pokrywkę, wyciągamy środek, smarujemy białkiem i wkładamy na 5 minut do piekarnika, dzięki temu chleb nie będzie namakał zupą.


Zapraszam również na mój drugi blog, gdzie znajduje się reszta informacji o moich przygotowaniach do świąt :) http://lets-make-world.blogspot.com/


Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę wesołych świąt :)




poniedziałek, 25.marca.2013, 21:41


Witam ponownie :) Okropnie polubiłam aranżowanie mojego mieszkanka :) Staram się podzielić jakoś czas na wszystko, ponieważ mimo, ze sprawia mi to ogromną przyjemność, to zabiera mnóstwo czasu. W ciągu ostatnich kilku dni nie obijałam się :). Zrobiłam torbę na prezent, dywanik do łazienki oraz kilka ozdób świątecznych (ale no w notatce świątecznej :)). Torba powędrowała do mamy mojego chłopaka, gdyż ona bardzo lubi motywy folklorowe, co widać na zamieszczonym niżej obrazku.

Niestety jakość zdjęcia jest jaka jest, gdyż miałam wtedy tylko pod ręką telefon, a teraz już torebeczki nie ma :). Poniżej zamieściłam animacje z powstawania torby, gdyż tworzenie jest na prawdę proste. Ze starego prześcieradła wycięłam prostokąt, zszyłam boki oraz podszyłam końce. Zszyłam również dłuższy i cieńszy prostokąt, który służy jako ramię torby. Na koniec klejem do tkanin oraz żelazkiem przytwierdziłam serwetkę właśnie z takim motywem i gotowe!

Kolejny jak wspomniałam jest dywanik. Łazienka ma mieć dodatki w kolorze ciemnego fioletu i takiego też dywanu długo szukałam. Niestety nie zadowalała mnie albo cena albo wygląd różnych dywaników, więc postanowiłam, że sama zrobię. Kupiłam w OBI siatkę pod tynk (ok 2 zł. za 1 metr) oraz 2 poszewki w taniej odzieży. Poszewki pocięłam na małe prostokąty i wkładałam jak na obrazku poniżej. Jeżeli ktoś się na to zdecyduje, pamiętajcie koniecznie! Zanim zaczniecie przekładać materiał obszyjcie na około, aby się nie strzępiło, a także to, ze to robota dla naprawdę opanowanych ludzi (dlatego więcej się tego nie podejmę ;)).



Serdecznie wszystkich pozdrawiam i zapraszam do komentowania.  Notatka jest również zamieszczona na moim 2gim blogu: http://lets-make-world.blogspot.com/




środa, 20.marca.2013, 22:03


Tym razem chcę wam pokazać jak zrobić błyszczyk/ balsam do ust. Oczywiście jak zwykle wybór większości składników zależy od was, ale jest kilka najważniejszych:


- pojemniczek na balsam
- 1łyżka wazeliny
- pół łyżeczki miodu
- pół łyżeczki oleju z oliwek ( lub ze słodkich migdałów, olej kokosowy, olej z avocado .. )

Dodatkowo można dodać przyprawy (np. cynamon, czy kakao), troszkę pudru, pomadki czy cienia do powiek, by zabawić lub nadać "posmaku".


Do dzieła:



Przygotowujemy składniki.  Wazelinę mieszamy najpierw z "mokrymi" składnikami, a następnie suchymi.


Jeśli wazelina jest twarda, składniki rozpuszczamy (np, w mikrofali). 

Wlewamy do naszego pojemnika i wstawiamy do lodówki (jednorazowo) na ok. godzinę.  Gotowe :)





niedziela, 17.marca.2013, 20:02


Czas start :). Rozpoczął się nabór do XIII edycji konkursu OFF Fashion. W jury zasiądą m.in. projektanci Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski, prof. Barbara Hanuszkiewicz i fotograf Lidia Popiel. Dodatkową nagrodą dla wybranych uczestników będzie udział w specjalnym pokazie, który odbędzie się w Brukseli.
 



Impreza obywa się w moim rodzinnym mieści, czyli Kielcach. Jest ona wiosną i jesienią. Lecz ostatnie Off fashion, czyli jesień2012 wspominam kiepsko, gdyż z warunków pogodowym nie było połowy ważnych gości. XIII Edycja Konkursu OFF Fashion trwać będzie w dniach 24-25 maja. Zgłoszenia do konkursu można nadsyłać do 6. maja.

Hasło przewodnie konkursu – „Ambasadorzy” – odnosi się do lokalnego dress code'u, czyli stylu będącego wypadkową kultury i tradycji obowiązującej w regionach, których reprezentantami są uczestnicy zgłaszający się do konkursu. Z drugiej strony jest zaś zaproszeniem do projektanckich poszukiwań. Skłania uczestników do bycia ambasadorem własnego niepowtarzalnego stylu. Hasło „Ambasadorzy” ma jednak przede wszystkim skłonić uczestników konkursu do inspirowania się walorami kulturowymi, przyrodniczymi i etnograficznymi pięciu województw: warmińsko-mazurskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego, które współtworzą Dom Polski Wschodniej w Brukseli.

Prace uczestników konkursu ocenia profesjonalne jury, w którym zasiądą tej wiosny: prof. Barbara Hanuszkiewicz z katedry projektowania ubioru ASP w Łodzi, projektancki duet Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski, stylista Tomasz Jacyków, a także promotorka mody Dorota Wróblewska, redaktor mody Wojciech Grzybała, fotograf Lidia Popiel, dziennikarz Michał Zaczyński oraz projektanci Halina Zawadzka i Mariusz Przybylski, jak również współpracująca z konkursem od lat Connie Veaver – wykładowczyni duńskiej uczelni TEKO Design&Business.


Ze względu na studia na jakie uczęszczam, udział jest obowiązkowy, także wymyślanie projektów czas start :) może kilka gotowych projektów wam prześle :) Zachęcam do wziecia udziału :) No i życzę powodzenia.












piątek, 15.marca.2013, 18:18


Uwielbiam kolorowe mydełka, sole do kąpieli, kule i wszystkie rzeczy tego typu. Niestety większość z nich jest na prawdę droga, poza tym przyjemnie jest mieć nadmiar takich rzeczy. Postanowiłam więc zrobić kilka sama. Przedstawię wam mój sposób (bo zapewne jest ich wiele) na mydełka:


Składniki:
*szare mydełko,
* olejki zapachowe,
* foremki,
* balsam do kąpieli (opcjonalnie),
* naczynia,
* dodatki:

sól – krystalizuje się w mydle, nadając mu ciekawy wygląd,
cynamon – ciekawy zapach, układa się w interesujące smużki,
kakao – nadaje smakowity aromat i ciepłą, czekoladową barwę,
skórka owoców cytrusowych – starta skórka daje wspaniały aromat i kolor,
kawa – naturalny peeling dodatkowo aromat i kolor,
wiórki kokosowe – musimy je lekko rozgnieść, działają jako peeling,
zmielone płatki owsiane – peeling,
kwiaty lawendy – nadają mydełku zapach i kolor, dodatkowo mogą lekko ścierać naskórek,

Można też dodać barwniki spożywcze.

Przygotowujemy wszystkie składniki.

Część soli do kąpieli rozgniotłam.


Mydło starłam na tarce z grubymi oczkami. Wlałam wrzącą wodę i wymieszałam. Kiedy trochę zgęstniało dodałam balsam. Następnie podzieliłam na kilka miseczek i do każdej dodałam inne składniki, np. cynamon, czy lawendę.


Wypełniłam kilka foremek o różnych kształtach.


Oraz zwykły pojemniczek na lód.


Jak na zdjęciu wyżej wyszły dokładnie jak kostki lodu. Teraz każda jest dla mnie idealną przyjemnością na jedną kąpiel.


Można również po starciu mydła wrzucić je do metalowego kubka. Następnie do garnka wlać  wodę i włożyć do niej nasze naczynie z mydłem. Podgrzać  na małym ogniu, mydło będzie się powoli rozpuszczać pod wpływem temperatury. Do mydła dodajemy odrobinę wody żeby wszystko się ładnie rozpuściło.

Mydełka warstwowe powstają wtedy gdy wylewamy kolejną warstwę dopiero kiedy poprzednia wystygnie.

W razie pytań proszę pisać i zapraszam do komentowania. Życzę miłych kąpieli i pozdrawiam :)







































My Profile
Fav me
About me


Look
Add



Wszystkie zdjęcia znajdujące się na tej stronie są robione przeze mnie i wyłącznie do mojego użytku. Gdyby ktoś chciał "pożyczyć" proszę o kontakt :) -> dział About


2013
luty (4)
marzec (8)








Polub nas na facebooku: